Paprykarz. Zmora dzieciństwa czy raczej miłe wspomnienie? Mnie kojarzy się głównie z biwakami, na które jeździłam. Paprykarz to była pozycja obowiązkowa. Pamiętam, że nie byłam ich wielką fanką. A dziś chętnie przygotowałam własny. Mój typ to paprykarz z rybą parowaną. Marek wybrał rybę wędzoną. Obie wersje wyśmienite. Ilość porcji: 4-6 Potrzebujesz: Jak zrobić?
Tag: paprykarz
Paprykarz z wędzonej ryby
Receptura na paprykarz szczeciński została spisana w 1968 roku. Jest to produkt polski. Niektórzy zajadają się nim po dziś. Postanowiłem przygotować swoją wersję, domową. Ostatni raz taki paprykarz jadłem, gdy byłem dzieckiem. Teraz mogłem sobie przypomnieć ten smak. I wiecie co? Lubię to! Przepis jest prosty, szybki i tani. Zachęcam do wypróbowania. Ilość porcji: 4-6…