Tłusty czwartek prawie za pasem. Już ślinka cieknie na samą myśl o pączkach wypełnionych różnorodnym nadzieniem, oponkach, czy faworkach. Pamiętam, że w czasach mojego dziecińska faworki robiły największą furorę. Pojawiały się w czasie karnawału i tłusty czwartek. Tradycyjnie smażone na smalcu i nie mogło być inaczej. W czasach dorosłości, w tym roku także stawiamy na…