
Od dawna nie kupuję musli. Wolę przygotować je samodzielnie. Wrzucam ulubione płatki, nasiona i orzechy, suszone owoce, przesypuję do pojemnika i gotowe. Musli można zajadać w takiej prostej postaci lub upiec w piekarniku, żeby nadać mu chrupkości. I tym sposobem powstaje domowa granola. 😉 U mnie najczęściej pojawia się w towarzystwie jogurtu naturalnego.
Potrzebujesz:
- 2 szklanki płatków jęczmiennych
- 2 szklanki płatków owsianych
- 1/4 szklanki rodzynek
- 1/4 szklanki żurawiny suszonej
- 8-10 suszonych daktyli
- 1/4 szklanki słonecznika
- 1/4 szklanki migdałów lub płatki migdałowe
- 1/4 orzechów laskowych lub włoskich
- 1 łyżka nasion siemienia lnianego
- 1/2 szklanki oliwy z oliwek
- 1/2 szklanki soku jabłkowego
- 2-3 łyżki miodu
Jak zrobić?
- Z daktyli usuń pestkę i pokrój je w mniejsze kawałki.
- Orzechy drobno posiekaj.
- Wszystkie suche składniki wsyp do miski. Uwaga! Rodzynki i żurawinę dobrze jest krótko sparzyć, aby nadmiernie nie wyschły podczas pieczenia.
- Oliwę połącz z sokiem oraz miodem. Suche składniki zalej przygotowaną mieszaniną i całość dokładnie wymieszaj.
- Wyłóż blachę papierem do pieczenia, a następnie rozłóż na niej musli tak, aby otrzymać grubą warstwę (około 2 cm).
- Piekarnik rozgrzej do temperatury 140 stopni Celsjusza i zapiekaj w nim musli przez 20 minut. Po tym czasie przemieszaj delikatnie miks i piecz jeszcze 40 minut w temperaturze 120 stopni Celsjusza.
- Po upieczeniu wyjmij granolę z piekarnika do ostygnięcia. Wystudzoną przełóż do zamykanego pojemnika.