Falafel

dnia

Uwielbiam smaki kuchni arabskiej. Jest aromatyczna, pełna zapachów i ciekawych połączeń. Czasem przemycam ten arabski świat na nasze talerze. Falafel, najczęściej sprzedawany na ulicach, w przydrożnych barach. Serwowany w picie z hummusem lub z pastą z bakłażana i warzywami skradł moje serce. Mam nadzieję, że i Wam zasmakuje.

Ilość sztuk: 20 – 30 sztuk

Potrzebujesz:

  • 1 opakowanie ciecierzycy
  • 1 duża biała cebula
  • 3 ząbki czosnku
  • pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżeczki kuminu (kmin rzymski)
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • 1 łyżeczka mielonej kolendry
  • 1 płaska łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1-2 łyżeczki soli
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1/3 szklanki wody
  • olej

Jak przygotować?

  1. Ciecierzycę zalej zimną wodą. Dodaj łyżeczkę sody oczyszczonej, zamieszaj i odstaw na noc.
  2. Ciecierzycę odcedź i wsyp do miski.
  3. Cebulę pokrój w kostkę. Czosnek obierz z łupinki. Dorzuć do ziaren. Następnie całość zblenduj na gładką masę.
  4. Natkę pietruszki poszatkuj. Dodaj do masy. Dorzuć przyprawy, sok z cytryny i wodę. Wszystko dokładnie wymieszaj.
  5. Z masy formuj w dłoniach kulki. Kulki nie muszą być idealne.
  6. Na patelnię wlej olej do 3/4 jej wysokości i dobrze rozgrzej. Smaż falafele z każdej strony przez około 1-2 minuty. Usmażony falafel wyławiaj łyżką z dziurkami i odkładaj na talerz wyłożony papierem, aby odsączyć go z nadmiaru tłuszczu.
  7. Podawaj w towarzystwie warzyw.

Dodaj komentarz