
Mąż uwielbia ziemniaki. To już wiecie. 😉 Zatem, dla męża powstał pyszny, rozgrzewający gulasz z batatów i fasolki czerwonej.
Potrzebujesz:
- 2 bataty
- 1 średnia cebula
- 2 ząbki czosnku
- 150g czerwonej fasoli (jedna puszka), opcjonalnie możesz użyć suchej, wcześniej namoczonej i ugotowanej
- kawałek imbiru świeżego (mniej więcej 2x2cm) lub około 1 łyżeczki suszonego
- 2 łyżeczki kurkumy
- 1 łyżka oleju kokosowego rafinowanego lub innego do smażenia
- 1 puszka dobrej jakości pomidorów (najlepiej krojonych)
- 1 czubata łyżka masła orzechowego (gładkiego, nie crunchy, bez soli i cukru)
- 1 płaska łyżeczka pieprzu cayenne (lub inna ilość zgodna z indywidualnymi upodobaniami)
- 1 szklanka wody
- garść szczypioru
Jak zrobić?
- 1. Cebulę pokrój w pióra, imbir zetrzyj na tarce o małych oczkach, bataty obierz i pokrój w dużą kostkę (1,5×1,5cm).
- W garnku rozgrzej na średnim ogniu olej i podsmaż cebulę. Gdy się zeszkli dodaj przeciśnięty przez praskę czosnek, imbir, a następnie kurkumę. Wszystko razem wymieszaj i smaż pół minuty cały czas mieszając. Całość zalej szklanką wody i doprowadź do wrzenia.
- Wrzuć do garnka pokrojone ziemniaki i gotuj około 15-20 minut. Bataty powinny zmięknąć, ale nie rozpadać się. Następnie dodaj pomidory, fasolę, a na koniec masło orzechowe. Wszystko razem dokładnie wymieszaj (masło orzechowe powinno całkowicie się rozpuścić) i dopraw pieprzem cayenne.
- Gulasz nałóż do miseczek i posyp z wierzchu poszatkowanym szczypiorem.