

„Nie pieprz tyle” w podróży.
Tym razem droga zaprowadziła nas do Opola.
To była szybka wizyta. Mimo to udało nam się zasmakować pysznego jedzenia i klimatu naleśnikarni Manekin. W ofercie rozmaite naleśniki, wytrawne lub na słodko, naleśnikowe tagliatelle czy naleśnikowe krokiety. Każdy znajdzie coś dla siebie.
Nasz wybór padł na naleśniki wytrawne z pieczonym łososiem i szpinakiem oraz z krewetkami. Oba podawane ze świeżą surówką oraz dowolnie wybranym przez nas sosem.
Naleśnikarnia Manekin zrobiła na nas dobre wrażenie. Można się poczuć jak w wykwintnej restauracji.
Wszystko bardzo dobrze zorganizowane. Jeśli będziecie w Opolu to zachęcamy do odwiedzenia właśnie tego miejsca.