
Czasem lubię pokombinować z przepisami. Kusiło mnie żeby przygotować muffinki w wersji wytrawnej. Szukałam inspiracji i tak powstały muffinki o smaku pizzy. Mąż twierdzi, że wyszły. W końcu! Po wielu próbach 😉
Potrzebujesz:
- 200 g mąki pszennej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- łyżeczka płaska oregano
- łyżeczka płaska bazylii
- duża szczypta soli
- szczypta pieprzu czarnego (u mnie pieprz grubo mielony)
- 1/2 szklanki oleju
- 1/2 szklanki mleka
- 2 jajka
- średnia czerwona cebula
- 2 ząbki czosnku
- 100 g salami
- 1 kula sera mozzarella
- 1/2 czerwonej papryki
- około 8-10 sztuk pomidorków koktajlowych
Cebulę i paprykę pokrój w drobną kostkę. Salami z kolei pokrój w paseczki. Ser mozzarella zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Pomidorki koktajlowe podziel na ćwiartki.
Mąkę przesiej do miski. Dorzuć proszek do pieczenia, zioła i przyprawy. Wymieszaj. W oddzielnym naczyniu rozbij jajka i rozbełtaj je przy pomocy trzepaczki. Dolej mleko, olej i wymieszaj dokładnie. Połącz suche składniki z mokrymi mieszając do uzyskania jednolitej masy. W tym celu możesz wykorzystać mikser. Do powstałej masy dorzuć cebulę, paprykę, salami i 2/3 sera mozzarella. Całość zmieszaj ze sobą. Przygotowaną masę przełóż do foremek na muffinki (u mnie wyszło 16 muffinek). Każdą muffinkę posyp odrobiną pozostałego sera mozzarella i połóż na wierzchu po 2 ćwiartki pomidorka koktajlowego. Rozgrzej piekarnik do temperatury 180 stopni Celsjusza i piecz muffinki 45-50 minut, przez pierwsze 30-35 minut z funkcją góra-dół. Następnie 10-15 min z funkcją termoobiegu.
Muffinki mogą być trochę mokre w środku ze względu na tłuszcz, który się delikatnie wytopi z salami.